Noszenie aparatu na firmowym pasku przez kilkanaście godzin reportażu jest dość uciążliwe. Jeśli do tego dodamy drugi aparat i sakwę z obiektywami obciążenie kręgosłupa wzrasta.
Od jakiegoś czasu poszukiwałem wygodnego systemy do noszenia dwóch aparatów i w końcu znalazłem firmę Rosa producenta pasków reporter. Kilka dni temu dotarła do mnie przesyłka z nowym modelem paska Dual S. Pierwsze wrażenie po wzięciu paczki to bardzo mała waga.

Pasek wykonany jest bardzo starannie, obszycia taśmą i wzmocnione przeszycia oraz solidne klamry sprawiają, że bez obaw można powiesić na nim dwa ciężkie aparaty.

Od poprzedniego modelu odróżnia go kształt naramienników, które w tym przypadku są podłużne a nie jak w modelu Dual, trójkątne. Zmiana ta, jak i kilka pozostałych zostały bardzo szybko wprowadzone przez firmę po sugestiach użytkowników poprzednich modeli paska. Teraz każdy będzie mógł dopasować pasek do swojej sylwetki, wybierając z pośród tych dwóch modeli Dual.

Mocowanie aparatu do paska jest solidnie wykonane. Karabinek ma zakręcane zabezpieczenie, przed przypadkowym otwarciem a winda jest bardzo masywna.

Wszystko wykonane jest bardzo estetycznie.

Na spodzie naramienników znajduje się guma, która zapobiega przesuwaniu się paska. Dodatkowo dwa paski pod ramionami stabilizują cała konstrukcje i pasek nie przemieszcza się podczas użytkowania.

Regulowany łącznik na plecach daje możliwość idealnego dopasowania paska.

Na naramiennikach znalazło się też miejsce na dwie kieszonki na karty, które nie będą musiały się teraz poniewierać po kieszeniach.

Dyskretnie umieszczone logo firmy nie rzuca się w oczy.

Pasek pozwala na komfortowe korzystanie z dwóch aparatów jednocześnie.

Po skróceniu jednej taśmy nośnej można go też z powodzeniem używać do noszenia jednego aparatu.

Jako polski produkt pasek nie ustępuje tym z zachodu. Jest tak samo solidnie i estetycznie wykonany a do tego można go bez problemu nabyć, paczka wysyłana jest kurierem w 24h. Szczerze polecam wszystkim, którzy mają już dosyć bolącego karku i pleców w trakcie i po reportażu.
Tags: 4moments, cennik zdjęć ślubnych, fotografia ślubna, fotografia ślubna warszawa, reporterstrap, test paska do aparatów, zdjęcia ślubne toruń










Dobry opis
Ale i od razu się kilka pytań narzuciło:
a) Dzyndzel się nie wykręca sam z siebie z gniazda? Testowane w akcji?
b) Kieszonki na karty wydają się być wysoko – jak taką wyciągnąć spod marynarki?
c) I chyba nie są zapinane na rzepy? Trochę szkoda jakby nie…
d) Jak ja nie lubię plastikowych klamerek… już kilka mi pękło, zawsze mam do nich stracha
e) A jak to wszystko wygląda na koszuli? Kołnierzyk mnie zastanawia
pzdR!
a- testowane już na kilku reportażach, guma na nakrętce dobrze amortyzuje i samoczynnie nic się nie odkręca.
b- kieszonka na karty owszem jest trochę wysoko, przy rozpiętej marynarce nie było problemu, choć łatwiej się do niej wkłada karty niż wyjmuje.
c- rzepów nie ma ale karta nie ma szans wypaść, nawet trochę trudno ją szybko wyjąć.
d- ryzyko jest zawsze, nie musi puścić klamerka, żeby sprzęt zaliczył jakieś uderzenie.
e- mi nie przeszkadza bez względu na strój.
gdybym wcześniej się zdecydował miałbym teraz mniej problemów z kręgosłupem. a tak trzeba od czasu do czasu udać się na masaż.