Przygotowując materiał ze ślubu Kingi i Marcina nie sposób było nie słuchać Kultu i „Baranka”. Jeśli ktoś mnie teraz zapyta: czy można w 8 godzin zrobić reportaż z dnia ślubu oraz plener? Odpowiem, że można, trzeba jednak spełnić kilka warunków, co udało się Kindze i Marcinowi. Możliwe, że pomogło im to, że rozpoczynają swoją przygodę z fotografią ślubną i czasem stoją po tej samej stronie obiektywu co ja. Dziś tylko kilka kadrów z ich pleneru a niebawem zapowiedź reportażu i więcej zdjęć. Zresztą przekonajcie się sami.


Leave a Reply